Początek marca to ostatni dzwonek na przegląd i serwis solarów przed pierwszymi mocnymi promieniami słońca. Ostatnio miałem okazję serwisować w Poznaniu rozbudowaną, ponad 10 letnią instalację opartą na 5 kolektorach marki Watt ze zbiornikiem 500 litrów. Choć system wydawał się sprawny, diabeł jak zwykle tkwił w szczegółach, które mogły doprowadzić do awarii w upalne dni.
Kompleksowy serwis to nie tylko wymiana płynu
Wielu „serwisantów” ogranicza się do dolania glikolu. Moje podejście jest inne – sprawdzam system zgodnie ze sztuką, patrząc na instalację jako całość. Podczas prac w Poznaniu przeprowadziłem:
- Wymianę naczynia przeponowego: Przy instalacjach mających kilkanaście lat (tak jak w tym przypadku), sprawne naczynie z nieuszkodzoną membraną to rzadkość – to zazwyczaj tylko kwestia czasu, kiedy zawiedzie. Pozostawienie starego elementu to duże ryzyko: gdy membrana pęknie za miesiąc lub dwa, cała operacja napełniania i odpowietrzania ponad 30 litrowego układu musi zostać powtórzona. Wymiana „przy okazji” serwisu glikolu to jedyna rozsądna decyzja ekonomiczna i techniczna. W naczyniu przeponowym zamontowanym przyłączem do góry, membrany wytrzymują zwykle 8-12 lat.
- Wymianę glikolu i uszczelnień: Stary, przepracowany glikol traci swoje właściwości antykorozyjne i smarujące pompę. Zastosowałem nowy płyn Procold o wysokiej odporności na temperatury, wymieniłem wszystkie oringi FKM i uszczelki płaskie na takie wykonane z płyty AF-200.
- Naprawę połączeń elektrycznych (Detale mają znaczenie!): Znalazłem całkowicie zardzewiałą kostkę połączeniową czujnika temperatury na dachu. Taka drobnostka z czasem powoduje przekłamania temperatury lub błąd sterownika, co unieruchamia całą instalację. Wszystkie styki zostały odnowione i zabezpieczone, w dodatku naprawiłem uszkodzoną izolację przewodu czujnika temperatury kolektorów zakładając opaskę termokurczliwą.

Optymalizacja przepływu i odpowietrzenie
Po napełnieniu układu nowym medium, instalacja została profesjonalnie odpowietrzona i wyregulowana. Prawidłowe ustawienie przepływu (rotametru) jest kluczowe, aby 500-litrowy zbiornik nagrzewał się efektywnie, a pompa obiegowa nie pracowała pod nadmiernym obciążeniem.
Szukasz serwisu solarów w Poznaniu lub okolicach? Nie czekaj, aż instalacja „zagotuje się” w czerwcu. Wykonuję przeglądy kolektorów płaskich i próżniowych wszystkich marek (Watt, Hewalex, Viessmann i inne) w Poznaniu, Luboniu, Głuchowie, Czempiniu i okolicach.
Pamiętaj, że w solarach, podobnie jak w instalacjach CO, nie ma miejsca na przypadkowe materiały – o czym pisałem w artykule o szkodliwości ocynku.

















Dodaj komentarz